Ochrona przed wiosenymi przymrozkami.
Właściwie co roku w kwietniu i maju pojawiają się przymrozki, które niszczą zielone przyrosty na winorośli. Bez odpowiedniego przygotowania strategii walki z nimi narażamy się na utratę plonu.
Co prawda winorośl się odbuduje z pąków zapasowych ale owocowanie jest dużo mniejze a odmiany późniejsze nie mają szans dojrzeć. Najpóźniejszy przymrozek w mojej winnicy był 18 maja. W 2016r walczyłem z przymrozkami za pomocą zraszaczy bijakowych. Działa to w ten sposób, że woda zamarzając na łozach oddaje ciepło i powstaje otulina z lodu, która chroni przed ujemnymi temperaturami. U mnie ta metoda nie sprawdziła się do końca bo mam zbyt małe ciśnienie w sieci wodociągowej i krzewy nie były dokładnie pokryte lodem. Do tego ochrona w kilka nocy po nawet kilkanaście m3 wody jest zbyt kosztowna. Lepszy sposób, wypróbowany już w 2014r. to wykonanie namiotów z agrowłókniny na szpalerach. Wówczas stosowałem z powodzeniem agrowłókninę 19g. Jednakże jest ona zbyt cienka i przy temperaturze poniżej -2C będzie niewystarczająca. Dlatego w 2017r. zastosowałem agrowłókninę 50g i przy tym rozwiązaniu zostaje. Tak zabezpieczone krzewy wytrzymają nawet do -4C a gdy w namioty wstawi się np. znicze , to jeszcze więcej.
Obie metody zabezpieczenia pokazują zdjęcia. Namioty stawiam w połowie kwietnia.
Rok 2017- ochrona włókniną 50g






Rok 2014 – ochrona włókniną 19g
Rok 2016 – ochrona wodą ze zraszaczy bijakowych













Najnowsze komentarze