Straty po przymrozkach

Może Ci się również spodoba

5 komentarzy

  1. TatOR pisze:

    Ja gdzieniegdzie stosowałem zamiast grubej włókniny 2 cienkie warstwy i chyba to zdało egzamin.

  2. Wojtek pisze:

    W otwartym gruncie mam podobnie, pod ścianą w tym roku zrobiłem pożądny stelaż i agrowłóknina 50 g wyżej i wyszło super. W ubiegłym roku przy tradycyjnym niskim okryciu straty były o wiele większe.

  3. Ryszard pisze:

    Witam winnicę Krysa z północnej Polski.Reszel,pow.Kętrzyn.Szkoda tych krzewów winorośli które ucierpiały od wiosennych przymrozków.U nas na północy mieliśmy podobne spadki temperatur,np.na początku kwietnia też notowałem spadki do – 6 stopni i -8 stopni a “w zimni ogrodnicy” rono bylo – 3 przy gruncie a z zimną Zośkę ok.- 1 stopień.Teraz od 20 maja do weekendu też zapowiadają przymrozki przy gruncie do – 3 stopni.Ja mam na razie 20 krzaków z kilkoma nowymi nasadzeniami.Też ochraniałem wszystkie krzewy i pod osłoną i na gruncie.Jakoś dałem radę Ale od mrozów na początku kwietnia też nie wszystkie pąki ruszyły,chyba podmarzły od spadków do -6 i -8 stopni .A teraz do weekendu też dalej trzeba wszystko ochraniać. Pozdrawiam i życzę jak najmniejszych szkód mrozowych w następnych sezonach.

  4. Cezary pisze:

    U mnie do tej pory bez strat ale tej nocy wznawiam walke z przymrozkiem,ma byc na minusie i szykuje ogniska,zobaczymy jak bedzie ale tegoroczny maj dal popalic.

  5. cezary pisze:

    U mnie na razie straty niewielkie pomimo tego ,ze nie okrywalem wloknina,ale bylo sporo strachu tydzien temu, kiedy temperature spadla w nocy do -1 I mimo to daly rade.Ubieglej nocy palilem ogniska,ale obeszlo sie na strachu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *