Dojrzewanie, wybarwianie.
Po prawie miesiącu widać znaczący postęp w wegetacji. Wiele odmian już nabiera koloru a kilka prawie dojrzało. Szkoda mi bardzo paru odmian, które przemarzły w maju jak np Garold. Jest bardzo wczesny i smaczny. Teraz ma zdeformowane gronka z groszkiem. Nie ma co pokazywać ale smak za to tem sam. Kilka odmian , które trochę oberwały przymrozkiem zawiązały grona ale też nie tak jak powinny. Należą do nich np Prima Ukrainy, Czarna Wiśnia, Katalonia, Gordiej, Łorano czy Ataman Pawliuk. Są też miłe niespodzianki jak pierwszy raz owocująca Zaria Nieswietaja. Ma ta odmiana potencjał!
Najwcześniejsze już można skubać ale na cięcie całych gron trzeba jeszcze poczekać do początku sierpnia.
Zaria Nieswietaja- tak jak pisałem pierwsze owocowanie. Zawiązała masę gron. Redukowałem ale i tak za wiele zostawiłem. Mimo to daje radę. Krzew i grona rosną wzorowo.
Kiszmisz Weles- ten krzak to zeszloroczne szczepienie na Arocznym. Ładnie zaowocował, zatem w jeden rok wymieniłem sobie odmianę.
Czekoladowa – może nie ma gabarytów, ale jest powtarzalna i smaczna
Łora – odmiana obcopylna a w tunelach zawiązuje piękne grona.
Rusłan- czy znów popęka? Teraz jest jeszcze ok.
Superekstra – jak w nazwie i super i ekstra.
Sfinks – wybarwia się szybko ale bardzo długo musi wisieć i wtedy jest bardzo smaczny.
Podarok Nieswietaja – nowość z której jestem bardzo zadowolony. Drugie owocowanie
Pamięci Ucziciela- jak wyżej, trafiony zakup. Poniższe trzy odmiany też się sprawdziły.
Bastra
Marsielo
Ferdinand














Najnowsze komentarze